Zawsze gdy biorę sie za bloga to szybko o nim zapominam...
Za cholerę nie wiem dlaczego tak sie dzieje, no ale na to nic nie poradzimy :)
Dobrze że teraz mi sie przypomniało i że coś pisze od siebie. Właśnie czytałem poprzednie dwa posty i mówię sam sobie: "kurde, człowieku jaki Ty czasami jesteś mądry, a wmawiasz sobie co innego...". Coś w tym jest prawda? :)
Od ostatniego postu dużo sie zmieniło, bo może trochę sie zmieniłem, ale nie za dużo :) Dlaczego? Bo Maciuś ma słomiany zapał... Ważne że o kimś zdążyłem już zapomnieć, pojawiła sie kolejna osoba, ale tak samo szybko zniknęła jak sie pojawiła.
Powiem jedno - wszystkie są takie same :) Póki co mam szczerze to gdzieś. Jest mi dobrze w tym momencie, że jestem sam, choć przyznać że miło by było mieć kogoś koło siebie...
Grunt to sie nie załamywać.
Teraz offtop. Widzieliście mecz Polska - Anglia? Ha! Ja też nie :) Ciekawe dlaczego nie? ;>
O tym jednak dokończę jutro. Teraz lecę spać :)
Dobranoc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz