czwartek, 6 września 2012

Zmiany, zmiany...

Zgodnie z obietnicą... :D
Dziś dzień zaczęty od zmian.. dużych zmian. Zapominamy o przeszłości, olewamy wszystko co było złe i... zmieniamy swój charakter. Nie, inaczej. Kształtujemy lepszy charakter...
Dzień radosny, bez załamek (jak poprzednie dni...) choć raz mnie coś złapało ale przeszło po chwili :)

Dlaczego tak? Przez różne historie z wakacji oraz przez to, że w końcu znalazłem piosenkę która mnie podniosła na duchu. Jaka? Paluch - Pan życia (link niżej).

Ja się cieszę i już powoli jest dobrze. W ogóle nie mogę się doczekać soboty :) Ale dlaczego, to napiszę w niedzielę wszystko.

A teraz główny temat. Dlaczego muszę się zmienić?
Otóż. Dużo ludzi uważa mnie za kolesia który ma problemy z komunikacją. W sumie tak jest... Ale to przez to, że gdy już coś mówię, to raczej mam niewielu słuchaczy... Dlatego uważam że wolę siedzieć cicho. A to jest błąd.
Mam prawdziwych przyjaciół, ale niestety mam taki charakter, któremu wystarczy kontakt z nimi raz na jakiś czas. Teraz właśnie przyszedł czas na to, aby wszystko zmienić.

Staję się komunikatywniejszy, częściej wychodzę z domu, ale w jednym temacie i tak nic się nie zmienia. Wyjaśnię kiedyś...

Jutro lub po jutrze napiszę coś bardziej kreatywnego, a teraz lecę robić lekcje.

P.S. pamiętacie co jest muzyką dnia? a raczej dwóch dni? Nie? No to przypominam...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz